Klasa 4.
czwartek, 14 maja 2020
roku
Pozwól się
poprowadzić po teatrze.
1. Znajdź fragmenty tekstu, w
których Emma tłumaczy, co to jest teatr -załącznik.
2. Wyjaśnij,
dlaczego każdy powinien wiedzieć, co to jest teatr.
ćwiczenie 7. https://epodreczniki.pl/a/co-to-jest-teatr/DpbnT9qxn
( do zeszytu 3.)
3. Oto
wypisane z tekstu T. Jonsson słowa związaane z teatrem. Dopasuj do nich
definicje.
Załącznik.
Tove Jansson
Co to jest teatr?
– Patrzcie! – szepnął Muminek. – Patrzcie!
Wszyscy odwrócili się i spojrzeli.
Z ciemnego kąta wyłonił się jakiś cień. Wyszło coś szarego,
pomarszczonego, szurając nogami, zmrużyło w słońcu oczy, nastroszyło wąsy
i spojrzało na nich wrogo.
– Jestem Emma – oświadczył stary szczur teatralny wyniośle. – Chciałam tylko
powiedzieć, że nienawidzę kaszy. Już trzeci dzień jecie kaszę.
– Nienawidzę owsianki! – odparła Emma.
– Może Emma zechce usiąść – powiedział Tatuś Muminka. – Sądziliśmy, że dom jest
opuszczony, i dlatego...
– Dom! – przerwała Emma i fuknęła z pogardą. – Dom! To nie jest żaden
dom! [...]
– Homku, mój kochany – czym prędzej powiedziała Mama Muminka. – Pobiegnij no do
spiżarni i zobacz, czy nie mamy tam czegoś smacznego dla Emmy.
Homek pobiegł.
– Spiżarnia! – wybuchnęła Emma. – Spiżarnia! Wy, którym się zdaje, że budka
suflera to spiżarnia! Wy, którym się zdaje, że scena to salon, a kulisy to
obrazy! Że kurtyna to firanka, a rekwizytornia to czyjeś tam nazwisko! –
Poczerwieniała i pyszczek jej zmarszczył się aż po czoło. – Cieszę się! –
krzyknęła. – Cieszę się, że inspicjent Filifionek (niech spoczywa
w spokoju) was nie widzi! Nic nie wiecie o teatrze, nawet mniej niż
nic, nawet cienia tego, czym jest nic! [...]
– Co to jest teatr? – zapytała szeptem zaniepokojona Mama Muminka.
– Nie wiem – odparł Tatuś. – Ale wygląda na to, że każdy powinien wiedzieć.
[...]
– Nie mam już do was zdrowia – powiedziała. – Nie wiecie nic o teatrze.
Nic a nic. Mniej niż nic, i tyle.
– A czy Emma nie mogłaby mi coś niecoś wyjaśnić! – poprosiła Mama Muminka
nieśmiało.
Emma zawahała się. W końcu jednak zdecydowała się. Usiadła na brzegu łóżka
obok Mamy Muminka i powiedziała:
– Teatr to nie jest ani salon, ani też przystań dla statków. Teatr jest
najważniejszą rzeczą na świecie, gdyż tam pokazuje się ludziom, jakimi mogliby
być, jakimi pragnęliby być, choć nie mają na to odwagi, i jakimi są.
– To zakład wychowawczy! – krzyknęła Mama Muminka przerażona.
Emma zaprzeczyła cierpliwie głową. Wzięła kartkę papieru i drżącą łapką
narysowała Mamie Muminka teatr.
Wytłumaczyła, co jest czym, i napisała to wszystko na rysunku, żeby Mama
Muminka nie zapomniała. […]
Podczas gdy Emma rysowała, wszyscy otoczyli ją kołem.
– Opowiem wam, jak było, kiedyśmy grali „Kleopatrę” – mówiła Emma. – Cała
widownia (to, co wy nazywacie salonem) była zapełniona i panowała
całkowita cisza – bo to była premiera (to słowo oznacza, że sztuka grana jest
po raz pierwszy). Jak zwykle o zachodzie słońca zapaliłam lampy
i kiedy kurtyna miała iść w górę, zastukałam trzy razy kijem od
miotły. O tak!
– Po co? – zapytała Mimbla.
– Dla większego efektu – odparła Emma, a jej małe oczka rozbłysły. –
Akcent grozy, rozumiecie. Kurtyna idzie w górę, czerwony
reflektor oświetla Kleopatrę – publiczności dech zapiera...
– A ten Rekwizytornia też tam był? – spytał Homek.
– Rekwizytornia to jest miejsce – objaśniła Emma. – Pokój, w którym
przechowuje się wszystkie rzeczy potrzebne do odegrania przedstawienia.
Primadonna była cudownie piękna i smutna...
– Primadonna? – zdziwiła się Bufka.
– Tak, to jest najładniejsza ze wszystkich aktorek. Ta, co zawsze gra główną
rolę i zawsze osiąga to, czego pragnie. Ale nie daj Boże...
– Chcę być primadonną – przerwała Bufka. – Ale chcę grać smutną rolę. Taką,
w której się zawodzi i płacze.
– W takim razie musisz grać w sztuce tragicznej, w dramacie –
powiedziała Emma. – I umrzeć w ostatnim akcie.
– Tak! – zawołała Bufka; policzki jej płonęły. – Móc być zupełnie innym, niż
się jest. Nikt nie mówiłby już: „To idzie Bufka”, tylko: „Spójrzcie na tę
smutną damę w czerwonym aksamicie... na wielką primadonnę... Ona na pewno
wiele wycierpiała...”.
Tove Jansson, Co to jest teatr?, [w:]
tejże, Lato Muminków, tłum. Irena Szuch-Wyszomirska, Warszawa 1967, s. 118–122.
Słowniczek ...
1.owsianka – płatki owsiane na mleku.
2. inspicjent – pracownik teatru czuwający nad techniczną
i organizacyjną stroną przedstawienia.
3. groza – cecha rzeczy lub zjawiska wywołująca
strach, przerażenie.



Iza obecna
OdpowiedzUsuńHania obecna
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńDAMIAN OBECNY
OdpowiedzUsuńObecny
OdpowiedzUsuń